fotelik samochowy

Czy zastanawiałeś się kiedyś jak umilić uciążliwą podróż małemu pasażerowi w foteliku dziecięcym? Jest na to kilka sposobów, które na pewno sprawią, że wasza wspólna przejażdżka z koszmaru zamieni się w niezapomniany wypad!

Kiedy wkładamy swoje dzieci w foteliki samochodowe często są rozgniewane, płaczą, denerwują się na pozostawanie w jednej pozycji, z której nie mogą zobaczyć wszystkiego co dzieje się za oknem. Od dawna niezawodnym sposobem na uspokojenie swojego malucha jest podanie mu ulubionej zabawki, smoczka czy buteleczki z napojem i cumelkiem. Kiedy dziecko jest młodsze zasypia w samochodzie w miarę szybko, a nasz problem znika sam. W przypadku starszych dzieci musimy wykazać się już większą pomysłowością. Jeśli dziecka nie zainteresują obrazy przelatujące za oknem, warto zadawać mu pytania, zagadki rebusy, aby zmuszać go do zastanawiania się. Świetnym sposobem jest także wspólne śpiewanie, tak uwielbiane przez maluchy.

Dziecko siedzące w foteliku samochodowym ma ograniczone ruchy. Cała jego energia może skupić się wówczas na pracy umysłu. Możesz powtarzać z nim jakiś prosty wierszyk, uczyć go liczenia. Co jednak gdy i to nie pomaga, a maluch uparcie chce się bawić? Wymyśl dla niego prostą kierownicę, którą chwyci siedząc w foteliku samochodowym! Każdy chłopczyk będzie zachwyconym, gdy wraz z tatą będzie mógł prowadzić auto. Rozwinie to jego wyobraźnię i wymusi skupianie się a drodze i ruchach kierowcy. Problem z głowy!